Middlesbrough zakończyło sezon 2025/26 na 5. miejscu w EFL Championship — wynik solidny, ale pozostawiający niedosyt, bo przez sporą część rozgrywek Boro grało o bezpośredni awans. Sezon był wyjątkowo burzliwy: dwie zmiany trenerskie, kontrowersyjne odejście szkoleniowca w środku kampanii i nieoczekiwany wzlot pod nowym sternikiem. Dla kibiców z Teesside to kolejna kolejka górska — ekscytująca, miejscami frustrująca, ale nigdy nudna. Rankingi Middlesbrough w tym sezonie to nie tylko sucha tabela, ale historia kilku różnych drużyn grających pod tym samym szyldem.

Błąd pobierania tabeli ligowej.

Kontekst: co Boro wniosło do sezonu

Sezon 2025/26 to 150. sezon w historii Middlesbrough Football Club i zarazem dziewiąty z rzędu na zapleczu Premier League. Taki jubileusz zobowiązuje — i chyba właśnie dlatego oczekiwania kibiców były wyraźnie wyższe niż w poprzednich kampaniach.

Latem 2025 klub rozstał się z Michaelem Carrickiem po dwóch i pół roku pracy, gdy po raz drugi z rzędu nie udało się awansować do play-offów. Przez ostatnie lata Middlesbrough zaczęło uchodzić za „wiecznych pretendentów” Championship — w pięciu z siedmiu poprzednich sezonów klub kończył między 7. a 10. miejscem. Nikt nie kwestionował jakości kadry, ale brakowało tego przeskoku, który zamienia dobre wyniki w realne szanse na awans.

Rob Edwards: błyskotliwy start i kontrowersyjne odejście

Przed startem sezonu Rob Edwards został mianowany nowym trenerem na kontrakcie trzyletnim. Wybór budził wątpliwości — Edwards był kojarzony głównie z Luton Town, a jego doświadczenie na tym poziomie nie było imponujące. Praktyka szybko rozwiała te obawy.

Edwards zaczął znakomicie — wygrał pierwsze cztery mecze ligowe i zdobył nagrodę dla Menedżera Miesiąca w Championship za sierpień. Boro grało szybko, agresywnie, z wyraźnym pomysłem. Kibice zaczęli mówić o awansie nie jako marzeniu, ale realnym celu.

W chwili, gdy Wolverhampton uzyskało zgodę na rozmowy z Edwardsem, Boro było na 3. miejscu, pięć punktów za liderem — Coventry City — z bilansem 7 wygranych, 5 remisów i 2 porażek. 12 listopada, po 15 meczach i wskaźniku zwycięstw na poziomie 46,67%, Edwards złożył rezygnację i przeszedł do Wolverhampton Wanderers.

Po odejściu Edwardsa asystent Adi Viveash objął drużynę — najpierw poprowadził ją do wygranej 2:1 z Birmingham City, potem do remisu 1:1 z Oxford United i porażki 4:2 z Coventry. Trzy mecze, trzy różne nastroje — i poczucie, że klub potrzebuje kogoś na stałe.

Kim Hellberg: szwedzka rewolucja na Riverside

Kim jest Hellberg?

37-letni Hellberg to jeden z najbardziej cenionych młodych trenerów ze Skandynawii. Przed przyjazdem do Anglii prowadził Hammarby, doprowadzając klub do dwóch kolejnych wicemistrzostw Szwecji w Allsvenskan. Objęcie posady w Middlesbrough było jego pierwszą pracą poza rodzimą Szwecją, choć przed podpisaniem umowy z Boro prowadził rozmowy również ze Swansea City.

Hellberg został oficjalnie mianowany trenerem 26 listopada 2025 roku. Wiele osób kręciło głową — nieznany Szwed, bez doświadczenia w angielskim futbolu, przejmuje drużynę walczącą o awans. Wyniki szybko uciszyły sceptyków.

Wyniki pod nowym trenerem

Od pierwszego meczu Hellberga — domowego spotkania z Derby County — Middlesbrough zebrało 25 punktów z 12 gier, co pozwoliło Boro wskoczyć na czoło tabeli Championship.

Szczególnie imponujące jest to, że Hellberg osiągnął te wyniki grając innym stylem niż Edwards — jego poprzednik preferował ustawienie z trójką obrońców. Szwed postawił na inne rozwiązania taktyczne i drużyna odpowiedziała natychmiast. Po kontrowersyjnym odejściu Edwardsa klub mógł łatwo wypaść z rytmu, ale trafny wybór następcy sprawił, że Boro nie tylko nie straciło tempa, ale przyspieszyło.

25 punktów z 12 meczów pod Hellbergiem — to tempo, które w całym sezonie dałoby ponad 95 punktów. Żaden klub w historii Championship nie zebrał tylu w jednej kampanii.

Ostateczny wynik sezonu: 5. miejsce

Middlesbrough zakończyło sezon 2025/26 na 5. miejscu w EFL Championship. Biorąc pod uwagę burzliwe zmiany trenerskie, to wynik, który można oceniać dwojako. Z jednej strony — brak awansu do Premier League i brak miejsca w play-offach to cel nieosią­gnięty. Z drugiej — klub przeszedł przez środek sezonu bez trenera i wyszedł z tego z głową podniesioną.

Najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny w całym sezonie był Morgan Whittaker z 11 golami. Solidna liczba, choć nie wystarczyła, by samodzielnie pociągnąć Boro na podium.

W pucharach sezon wyglądał skromnie. W Pucharze FA Middlesbrough odpadło w trzeciej rundzie, a w EFL Cup — już w pierwszej. Priorytetem była liga i to na niej skupiała się uwaga całego klubu.

Frekwencja i atmosfera na Riverside Stadium

Największa frekwencja w całym sezonie Championship 2025/26 odnotowana była właśnie na Riverside Stadium — 34 988 widzów podczas meczu Middlesbrough z Bristol City 14 marca 2026 roku, który zakończył się remisem 1:1. To liczba bliska rekordowi obiektu i dowód, że kibice z Teesside wierzyli w swoją drużynę do końca.

Dla porównania — w poprzednim sezonie 2024/25 średnia frekwencja na meczach domowych wyniosła 25 330 widzów. Wzrost zainteresowania był więc wyraźny, a atmosfera na Riverside w najlepszych momentach tego sezonu — naprawdę elektryczna.

Porównanie z poprzednim sezonem

Żeby dobrze ocenić ranking Middlesbrough w sezonie 2025/26, warto spojrzeć na poprzednią kampanię. W sezonie 2024/25 pod wodzą Michaela Carricka Boro zakończyło rozgrywki na 10. miejscu, zdobywając 64 punkty z bilansu 18 wygranych, 10 remisów i 18 porażek.

Sezon Trener Pozycja końcowa Pkt Top strzelec
2024/25 Michael Carrick 10. miejsce 64 Tommy Conway (12 goli)
2025/26 Rob Edwards / Kim Hellberg 5. miejsce Morgan Whittaker (11 goli)

Skok z 10. na 5. miejsce to znaczący postęp. W sezonie 2024/25 największą wygraną Boro było zwycięstwo 5:1 z Luton Town w listopadzie 2024 roku oraz 2:6 na wyjeździe z Oxford United. Tamta drużyna potrafiła zaskoczyć, ale brakowało jej regularności.

Rekordy i historia klubu — co wyróżnia Middlesbrough

Klub istnieje od 1876 roku i od 1995 gra na Riverside Stadium. Middlesbrough było jednym z założycieli Premier League w 1992 roku i przez całą swoją historię wygrało jedno duże trofeum — Puchar Ligi w 2004 roku.

W 2006 roku klub dotarł do finału Pucharu UEFA — to wciąż jeden z największych europejskich wyczynów w historii angielskich klubów z drugiego szeregu. Tamta drużyna była budowana wokół gwiazd sprowadzonych przez Steva Gibsona i trenera Steve’a McClaren.

George Camsell strzelił dla Middlesbrough 345 goli i w sezonie 1926/27 zdobył aż 63 bramki — rekord, który do dziś nie został pobity w angielskim futbolu zawodowym.

Rekord frekwencji na Riverside Stadium to 34 836 widzów podczas meczu z Norwich City w 2004 roku. Rekordzistą pod względem liczby występów jest Tim Williamson z 602 meczami w latach 1902–1923, a David Armstrong rozegrał 305 kolejnych spotkań bez przerwy między 1973 a 1980 rokiem.

  • Najwięcej goli w historii klubu: George Camsell – 345
  • Najwięcej meczów: Tim Williamson – 602
  • Rekord kolejnych występów: David Armstrong – 305
  • Najbardziej utytułowany reprezentant: Mark Schwarzer – 51 meczów dla Australii jako zawodnik Boro

Rankingi Middlesbrough na przestrzeni lat — tendencja

Patrząc na pozycję Middlesbrough w rankingach przez ostatnią dekadę, widać klub, który nie potrafi przebić szklanego sufitu. W pięciu z siedmiu poprzednich sezonów Boro kończyło między 7. a 10. miejscem w Championship — zbyt daleko od play-offów, by cokolwiek ugrać, zbyt blisko, by myśleć o przebudowie.

W historii klub był mistrzem drugiej ligi czterokrotnie: w sezonach 1926/27, 1928/29, 1973/74 i 1994/95, a w 2015/16 był wicemistrzem Championship i awansował do Premier League. Ostatni pobyt na najwyższym poziomie skończył się jednak szybko — w sezonie 2016/17 Boro zajęło 19. miejsce w Premier League i wróciło na zaplecze.

Sezon Liga Pozycja Uwagi
2015/16 Championship 2. Awans do Premier League
2016/17 Premier League 19. Spadek
2022/23 Championship 4. Play-offy
2023/24 Championship 7. Carrick
2024/25 Championship 10. Carrick odwołany
2025/26 Championship 5. Edwards → Hellberg

Co dalej dla Boro?

Hellberg udowodnił, że potrafi sobie poradzić w swoim pierwszym angażu poza Szwecją — i to w środku sezonu, przy zmienionym składzie i nowym stylu gry. Pytanie, czy utrzyma tę formę przez pełne rozgrywki, pozostaje otwarte.

Pozycja Middlesbrough w rankingach Championship — piąte miejsce w sezonie jubileuszowym — to krok naprzód względem poprzednich lat, ale nie przełom. Klub potrzebuje konsekwencji: stabilnego szkoleniowca, zimowego okna transferowego dopasowanego do potrzeb i choć trochę szczęścia w kluczowych momentach. Kibice Boro nie wiedzieli czego się spodziewać przed sezonem 2025/26 — i ostatecznie dostali więcej niż się obawiali, choć mniej niż marzyli. Dla tego klubu to właściwie stan naturalny.