Radomiak Radom to jeden z najciekawszych przykładów klubowej transformacji w polskiej piłce. Droga zielono-biało-zielonych z IV ligi do stabilnego grania w Ekstraklasie zajęła 13 lat, wymagając przejścia przez wszystkie szczeble rozgrywkowe i przetrwania momentów, gdy przyszłość klubu wisiała na włosku. Historia rankingów Radomiaka pokazuje, że awans do elity to tylko początek – prawdziwe wyzwanie zaczyna się dopiero w momencie, gdy trzeba udowodnić, że miejsce w najwyższej lidze nie było przypadkiem.
Pozycja Radomiaka w rankingach polskiej piłki zmieniała się dramatycznie – od czwartej ligi po siódme miejsce w Ekstraklasie w debiutanckim sezonie. To opowieść o wytrwałości, błędach i konsekwentnej pracy, która zaowocowała awansem w 2021 roku po 36 latach przerwy.
Początki i pierwsze próby awansu
Historia klubu sięga 1910 roku, kiedy rosyjscy władcy Polski pozwolili na utworzenie Radomskiego Towarzystwa Sportowego. Nowo utworzone RTS składało się z pięciu sekcji – piłkarskiej, kolarskiej, tenisowej, łyżwiarskiej i gimnastycznej.
Prawdziwy Radomiak narodził się jednak znacznie później. 7 kwietnia 1945 roku odbyło się zebranie założycielskie Klubu Sportowego Bata, który 13 lipca przemianowano na Klub Sportowy Radomiak. Włodzimierz Skibiński wymyślił nazwę zespołu, zaprojektował herb i zaproponował zielono-biało-zielone barwy.
Inauguracyjny mecz drużyna rozegrała 2 kwietnia 1945 roku, jeszcze przed formalnym utworzeniem klubu, przegrywając w derbach z Bronią 0:1.
Fuzja Klubu Sportowego Radomiak z Radomskim Kołem Sportowym dokonała się w 1967 roku, tworząc Radomski Klub Sportowy Radomiak. To właśnie ta fuzja sprawiła, że oficjalną datą powstania klubu uznaje się rok 1910, mimo że współczesna forma ukształtowała się znacznie później.
Droga przez niższe ligi – lata 70. i wczesne 80.
W 1952 roku Radomiak spadł do III ligi i przez ponad dwie dekady nie przeskoczył na wyższy szczebel. Ranking Radomiaka w tym okresie był niestabilny – klub oscylował między trzecim a drugim poziomem rozgrywkowym.
W 1969 roku drużyna wywalczyła awans do drugiej ligi, ale szybko spadła. Radomiak wrócił do drugiej ligi w 1974 roku, ale ponownie został natychmiast zdegradowany. Każda próba awansu kończyła się rozczarowaniem.
W 1977 roku Radomiak ponownie awansował do drugiej ligi. Tym razem drużyna z Radomia pozostała tam przez kilka lat. To był okres stopniowego umacniania pozycji klubu w rankingu drugiej ligi.
| Rok | Wydarzenie | Liga |
|---|---|---|
| 1969 | Awans do II ligi | II liga (spadek po jednym sezonie) |
| 1974 | Powrót do II ligi | II liga (spadek po jednym sezonie) |
| 1977 | Trzeci awans do II ligi | II liga (utrzymanie przez kilka lat) |
| 1982-83 | Drugie miejsce w II lidze | II liga |
W sezonie 1982-83 Radomiak zajął drugie miejsce po Motorze Lublin. Był to sygnał, że drużyna dojrzała do walki o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Pierwszy awans do Ekstraklasy – sezon 1983/84
Przed sezonem 1983-84 Radomiak był uważany za jednego z faworytów, a zespół udowodnił swoją klasę, zdobywając awans 20 czerwca 1984 roku po wygranej z Hutnikiem Warszawa 2-1. Gola na wagę awansu strzelił Mirosław Banaszek.
Mecz z Hutnikiem na Marymonckim stadionie przeszedł do historii klubu. Szymon Trzaskowski znakomicie spisujący się w drugiej linii, precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy. Radomiak prowadził 1:0, później Hutnik wyrównał, ale w końcówce Banaszek zapewnił zwycięstwo i awans.
Awans został przypieczętowany 20 czerwca 1984 roku po wygranej z Hutnikiem Warszawa 2-1. Ranking Radomiaka Radom osiągnął wtedy najwyższy punkt w historii klubu.
W pierwszym, historycznym meczu w Ekstraklasie Radomiak pokonał Bałtyk Gdynia 3-0 u siebie. Start był obiecujący – kibice wierzyli, że zespół utrzyma się w lidze.
Sezon 1984/85 – krótki pobyt w elicie
Po jesiennej rundzie Radomiak zajmował piąte miejsce, siedem punktów za liderem Legią Warszawa. Fani przychodzący na Struga najlepiej zapamiętali pojedynki z Legią Warszawa i Widzewem Łódź. W meczu z Widzewem przy szczelnie wypełnionych trybunach Radomiak zwyciężył 1:0, a gola na wagę kompletu punktów zdobył z rzutu karnego Paweł Zawadzki.
Wiosna w wykonaniu zielono-biało-zielonych nie była już tak udana jak jesień. Tylko trzy zwycięstwa, cztery remisy i aż osiem porażek – to bilans Radomiaka w rundzie wiosennej, który sprawił, że beniaminek w tabeli zdołał wyprzedzić tylko Wisłę Kraków, co poskutkowało spadkiem do II ligi.
W 30 meczach Radomiak zanotował 8 zwycięstw, 9 remisów i 13 porażek. Do upragnionego utrzymania zabrakło zaledwie dwóch goli, gdyż Śląsk Wrocław, który zajął ostatnie „bezpieczne” miejsce, zgromadził tyle samo punktów, ale miał lepszy bilans bramkowy.
Upadek do czwartej ligi – lata 90. i początek XXI wieku
W 1989 roku Radomiak został zdegradowany do trzeciej ligi i powrócił do drugiego poziomu w czerwcu 1993 roku. Z Rafałem Siadaczką jako najlepszym zawodnikiem, zespół z Radomia zakończył sezon 1993-94 na czwartym miejscu.
W roku 1985 Radomiak występował w najwyższej klasie rozgrywkowej, a zaledwie dekadę później rozpoczął rozpaczliwy marsz ku IV lidze, w której spędził lata 1996-2000 oraz sezon 2002/03. Pozycja Radomiaka w rankingu polskich klubów była wtedy fatalna – klub z tradycjami grał na poziomie wojewódzkim.
Rok 2004 przyniósł zielono-biało-zielonym powrót na zaplecze Ekstraklasy, ale utrzymali się oni na tym poziomie przez zaledwie dwa sezony, a do zmagań 2008/09 znów przystąpili jako IV-ligowiec.
| Okres | Liga | Uwagi |
|---|---|---|
| 1985-1989 | II liga | Po spadku z Ekstraklasy |
| 1989-1993 | III liga | Pierwszy spadek do trzeciej ligi |
| 1996-2000 | IV liga | Najgorszy okres w historii klubu |
| 2002/03 | IV liga | Ponowny spadek |
| 2004-2006 | II liga | Krótki powrót na zaplecze |
| 2008/09 | IV liga | Kolejny upadek |
12 lat temu (przed awansem w 2021) grali w czwartej lidze, 7 lat temu spadli z drugiej do trzeciej.
Odbudowa i systematyczny progres – lata 2010.
W międzyczasie stowarzyszenie upadło, a w jego miejsce powołano spółkę akcyjną. Od tego momentu zespół notuje systematyczny progres, zakłócony tylko spadkiem z III ligi w rozgrywkach 2013/14.
Od sezonu 2015/16 Radomiak występuje na szczeblu centralnym. To był kluczowy moment – klub wreszcie stabilnie grał na drugim lub trzecim poziomie rozgrywkowym, co pozwoliło na spokojną pracę nad awansem do Ekstraklasy.
Ranking Radomiaka Radom stopniowo się poprawiał, choć proces ten był powolny i wymagał wielu zmian organizacyjnych oraz inwestycji w infrastrukturę. Klub zrozumiał, że awans do Ekstraklasy wymaga nie tylko dobrej drużyny, ale także solidnych fundamentów organizacyjnych.
Sezon 2019/20 – blisko awansu
Radomiak już w sezonie 2019/2020 był bliski wywalczenia awansu do Ekstraklasy. Zieloni zajęli wówczas czwarte miejsce w rundzie zasadniczej, które wiązało się z grą w barażu. Baraże nie przyniosły jednak awansu – trzeba było czekać jeszcze rok.
Drugi awans do Ekstraklasy – sezon 2020/21
Sezon 2020/21 Radomiak zwieńczył awansem do ekstraklasy. W sezonie 2020-21 Radomiak wygrał drugą ligę i wywalczył awans do Ekstraklasy po raz pierwszy od 36 lat.
Klub wyprzedził o trzy punkty Termalicę Nieciecza, która również uzyskała bezpośredni awans do polskiej elity. Radomiak tym samym wrócił do Ekstraklasy po 36 latach przerwy.
Drugi awans był efektem długoterminowej strategii i lepszego przygotowania organizacyjnego. W przeciwieństwie do pierwszego pobytu w ekstraklasie w latach 80., tym razem Radomiak miał solidniejsze fundamenty – zarówno finansowe, jak i kadrowe.
Ranking Radomiaka w Ekstraklasie – sezony 2021-2025
Sezon 2021/22 – debiutancki sukces
Radomiak zakończył swój debiutancki sezon w Ekstraklasie na 7. miejscu z 48 punktami, notując 11 zwycięstw, 15 remisów i 8 porażek przy bilansie bramkowym 42:40. Drużyna była jedną z rewelacji rozgrywek.
Ranking Radomiaka w pierwszym sezonie był wynikiem kilku czynników. Zespół pod wodzą Dariusza Banasika zachował stabilność kadrową i mentalną po awansie. Beniaminkowie często grają bez presji, co pozwala im zaskakiwać faworytów – Radomiak wykorzystał ten efekt.
Klub nie tylko się utrzymał, ale zajął miejsce dające prawo gry w europejskich pucharach (ostatecznie nie otrzymał licencji UEFA).
W trakcie sezonu klubowe władze zdecydowały się na pożegnanie z trenerem Dariuszem Banasikiem, którego zastąpił Mariusz Lewandowski. Były reprezentant Polski wytrwał na tym stanowisku do kwietnia 2023 roku.
Sezon 2022/23 – naturalna korekta
W sezonie 2022-23 Radomiak zakończył rozgrywki na 12. miejscu, co oznaczało spadek o pięć pozycji w rankingu względem debiutanckiego sezonu. Zmiana w rankingu Radomiaka nie była przypadkowa – po udanym debiucie przeciwnicy lepiej poznali styl gry zespołu, a efekt zaskoczenia przestał działać.
Władze klubu postanowiły na dokonanie kolejnej zmiany, zatrudniając Rumuna Constantina Galce. Zmiany trenerskie stały się stałym elementem funkcjonowania klubu w Ekstraklasie.
Sezony 2023/24 i 2024/25 – walka o środek tabeli
Radomiak Radom zajmuje aktualnie 13. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy sezonu 2024/2025, z celem utrzymania się powyżej strefy spadkowej. Pozycja Radomiaka w rankingu Ekstraklasy ustabilizowała się na poziomie środka tabeli.
Od maja 2024 roku szkoleniowcem jest Bruno Baltazar, a międzyczasie drużynę prowadził Maciej Kędziorek. Rotacja trenerów pokazuje, jak trudne jest utrzymanie stabilnej formy w Ekstraklasie.
| Sezon | Miejsce w tabeli | Punkty | Trener |
|---|---|---|---|
| 2021/22 | 7. | 48 | Dariusz Banasik / Mariusz Lewandowski |
| 2022/23 | 12. | – | Mariusz Lewandowski / Constantin Galca |
| 2023/24 | – | – | Constantin Galca / Maciej Kędziorek |
| 2024/25 | 13. | – | Bruno Baltazar |
Dla klubu, który 12 lat wcześniej grał w czwartej lidze, a 7 lat wcześniej spadł z drugiej do trzeciej, to ogromny sukces.
Budżet i polityka transferowa
Bilans transferowy klubu wynosi +1,42 mln €, a wartość rynkowa składu to 10,65 mln €, co świadczy o skutecznej polityce transferowej. Kadra liczy 31 zawodników ze średnią wieku 25,8 lat, z 61,3% obcokrajowców, co podkreśla międzynarodowy charakter zespołu.
Radomiak stara się wzmacniać kadrę poprzez wypożyczenia i transfery zagranicznych zawodników. Taka polityka transferowa jest typowa dla klubów z środka tabeli – szukają okazji rynkowych i zawodników na wypożyczenia, zamiast inwestować duże sumy w transfery definitywne.
Wartość rynkowa kadry Radomiaka jest stosunkowo niska w porównaniu z czołówką ligi, co tłumaczy pozycję w rankingu. Klub nie ma ambicji walki o mistrzostwo ani o europejskie puchary, ale też nie powinien być zagrożony spadkiem przy obecnej strategii.
Derby i rywalizacja lokalna
W Radomiu odbywały się derby między Radomiakiem a Bronią Radom – rozegrano 69 takich spotkań, z czego Radomiak wygrał 30, 19 razy padł remis, a 20 razy zwyciężyła Broń. Obecnie Broń gra na znacznie niższym poziomie, więc derby nie mają miejsca.
Pozycja Radomiaka w rankingu lokalnym jest niekwestionowana – to jedyny klub z Radomia grający na centralnym szczeblu rozgrywkowym. Klub stał się trzecią siłą województwa mazowieckiego, wyprzedzając mniejsze ośrodki.
Puchar Polski – dodatkowa arena walki
Najbardziej znaczącym osiągnięciem Radomiaka Radom w Pucharze Polski był sezon 2005-06, kiedy klub awansował do ćwierćfinału, zanim został wyeliminowany przez Cracovię Kraków. Drużyna wielokrotnie docierała do 1/8 finału, w tym w sezonach 2004-05, 2019-20 i 2021-22.
Ranking Radomiaka w Pucharze Polski nigdy nie był imponujący, ale występy w tych rozgrywkach dawały klubowi dodatkową motywację i możliwość sprawdzenia się z silniejszymi rywalami, szczególnie w okresach gry w niższych ligach.
Stadion i infrastruktura
Stadion im. Braci Czachorów ma pojemność 8.840 widzów, a obecność kibiców znacząco wpływa na atmosferę i wyniki drużyny. Radomiak mecze domowe rozgrywa na stadionie przy ulicy Struga 63.
Infrastruktura klubu przeszła znaczącą modernizację w ostatnich latach. Stadion został odnowiony przed powrotem do Ekstraklasy, co pozwoliło spełnić wymogi licencyjne. Atmosfera na Struga podczas ważnych meczów przypomina te z lat 80., gdy kibice dopingowali drużynę w pojedynkach z Legią czy Widzewem.
Przyszłość i scenariusze rozwoju
Rankingi Radomiaka w kolejnych sezonach pokazują typowy wzorzec dla klubów, które szybko awansują do najwyższej ligi. Pierwszy sezon to często pozytywne zaskoczenie, drugi i trzeci to weryfikacja możliwości, a kolejne lata to walka o znalezienie swojego miejsca w hierarchii.
Najbardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz pośredni – Radomiak pozostanie typowym średniakiem Ekstraklasy, zajmując miejsca 8-12, z okazjonalnymi sezonami wyżej lub niżej. Taka pozycja w rankingu byłaby już sporym sukcesem dla klubu, który przez większość swojej historii grał na niższych poziomach.
- Scenariusz optymistyczny: stabilne miejsca 6-8, okazjonalna walka o europejskie puchary
- Scenariusz realistyczny: miejsca 8-12, spokojne utrzymanie bez stresu
- Scenariusz pesymistyczny: walka o utrzymanie, możliwy spadek przy błędach zarządu
Realistyczna ocena pozycji Radomiaka Radom w rankingu na najbliższe lata wskazuje na kontynuację obecnego trendu. Klub nie ma ambicji walki o mistrzostwo, ale też nie powinien być zagrożony spadkiem przy obecnej strategii.
Kluczowe wnioski z drogi Radomiaka do Ekstraklasy
Historia rankingów Radomiaka Radom to opowieść o wytrwałości. Od założenia w 1910 roku, przez przedwojenne próby awansu, powojenne baraże, pierwszy krótki pobyt w ekstraklasie w latach 80., spadki do trzeciej i czwartej ligi, aż po triumfalny powrót w 2021 roku – klub przeszedł pełne spektrum doświadczeń polskiej piłki.
Obecna pozycja Radomiaka w rankingu Ekstraklasy – stabilny środek tabeli – to największe osiągnięcie w historii klubu. Po raz pierwszy w swojej historii Radomiak utrzymuje się w najwyższej klasie rozgrywkowej przez kilka sezonów z rzędu. To dowód na to, że drugi awans był lepiej przygotowany i oparty na solidniejszych fundamentach niż pierwszy.
Radomiak przeszedł drogę z IV ligi do stabilnego grania w Ekstraklasie w zaledwie 13 lat – to pokazuje, że konsekwentna praca przynosi efekty.
Rankingi Radomiaka Radom pokazują, że w polskiej piłce możliwy jest rozwój klubów spoza największych ośrodków. Klub z miasta liczącego około 200 tysięcy mieszkańców musi konkurować z ośrodkami dysponującymi większymi zasobami, ale systematyczna praca może przynieść rezultaty nawet bez wielkich budżetów.
Konsekwencje szybkiego awansu są widoczne w każdym aspekcie funkcjonowania klubu – od infrastruktury, przez budżet, po możliwości transferowe. Radomiak musiał nauczyć się funkcjonować na najwyższym poziomie w biegu, bez czasu na spokojne przygotowania. To wyzwanie, z którym klub radzi sobie coraz lepiej, budując pozycję stabilnego ekstraklasowca.
